7 powodów, dla których kobiety inicjują rozwody częściej niż mężczyźni

Fantazja o dniu ślubu wydaje się być zakorzeniona w DNA prawie każdej dziewczyny. Bajki ją pielęgnują, filmy ją wyolbrzymiają, a programy takie jak „Powiedz tak do sukni” czy „Cztery wesela” ją wykorzystują. Może więc dziwić fakt, że kobiety inicjują rozwody częściej niż mężczyźni.

Być może myślisz, że to szum wokół ślubu, a nie małżeństwa sprawia, że kobiety inicjują rozwód 69% czasu w porównaniu do mężczyzn. Mają całe życie marzyć i planować, a potem bum, dzieci, rachunki i nuda.

Ale co ciekawe, inicjatywa jest dość równo podzielona w związkach pozamałżeńskich. To sugeruje, że jest „coś” w małżeństwie, co przyczynia się do statystycznej nierównowagi.

Więc co takiego jest w zawiązywaniu węzła, że popycha kobiety do podjęcia decyzji, która często nie jest dla nich korzystna? Kobiety, po tym wszystkim, statystycznie bardziej niż mężczyźni zmagają się z finansami i utrzymaniem stylu życia po rozwodzie.

A jeśli przez wiele lat nie pracowały zawodowo, aby wychowywać dzieci, pozostawiają swoje małżeństwa w niekorzystnej sytuacji.

Co więcej, rzadko udaje im się w pełni powrócić do równowagi.

Powody, dla których kobiety inicjują rozwód, nie są formalne ani ograniczone do tych omówionych tutaj. Ale mają one tendencję do zaliczania się do pewnych szerokich kategorii niezadowolenia.

Oto 7 powodów, dla których kobiety inicjują rozwód częściej niż mężczyźni. Sprawdź, czy któryś z nich trafia do ciebie.
Kobiety mają wysokie i złożone oczekiwania co do małżeństwa, a te zostają rozwiane.

Dzisiejsza przyszła panna młoda nie kupuje fartuszków i książek kucharskich. Oczekuje egalitarnego związku ze wspólnymi obowiązkami i korzyściami, które nie są oparte na kolonialnych rolach płciowych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest ona zatrudniona lub podąża ścieżką kariery. Wnosi więc do rodziny swój wkład, który kiedyś był wyłączną odpowiedzialnością męża.

Dzisiejsze kobiety oczekują więcej. Chcą emocjonalnej bliskości, komunikacji, rozwoju osobistego i współodpowiedzialności.

Kiedy małżeństwo zaczyna przypominać raczej pranie, płukanie i powtarzanie niż obiecaną pogoń za marzeniami, może wkradać się rozczarowanie i przejąć kontrolę. Kiedy to napięcie się pojawia, kobiety są bardziej narażone na jego skutki. Dlatego też kobiety częściej inicjują rozwody, gdy pojawia się ta sprzeczność.

Równość to nie wszystko, co „równe”.

Zmiana może być jedyną stałą rzeczą w życiu. Ale to nie znaczy, że zachodzą w sposób czysty i logiczny. W ciągu kilku dekad rola kobiet w społeczeństwie zmieniła się wykładniczo. Kobiety są w równym stopniu aktywne zawodowo, zdobywają stopnie naukowe i przejmują role o ogromnej władzy i wpływie. Kobiety są znane z odważnego stawiania czoła inicjatywom i koniecznym zmianom. Społeczeństwo i podmioty zadowolone ze status quo nie zawsze są jednak tak szybkie, by podążać za nimi.

Technologia, media, edukacja i kurczący się świat wciąż odsłaniają wszechobecną siłę i potencjał kobiet. A jednak wydaje się, że akceptacja tych cech nie idzie w parze z życiem małżeńskim i rodzinnym.

Mimo że mężatki, podobnie jak ich mężowie, pracują poza domem, to jednak nadal większość obowiązków związanych z opieką nad dziećmi i pracami domowymi spoczywa na nich. Tak więc, choć przecierają nowe szlaki w świecie, w domu tkwią w tradycyjnych oczekiwaniach.

Wiele kobiet odkrywa, że ta dynamika hamuje je w życiu. Są zdolne i pragną robić o wiele więcej. Ale coś musi ustąpić.

Niestety, rozwód w czasach transformacji jest kolejną barierą, którą kobiety muszą pokonać. Równouprawnienie, jak się wydaje, wyprzedza swój czas.

Kobiety nadal są emocjonalnymi opiekunami.

Niektóre rzeczy, takie jak kobieca skłonność do emocjonalnej ekspresji i intuicji, są odzwierciedleniem naturalnych cech. Ale żadna z płci nie ma rogu na rynku żadnego naturalnego wychylenia, zwłaszcza gdy wybór i wysiłek mogą je wzbogacić. A jednak, jeśli chodzi o bycie wrażliwym i reagującym na emocjonalne potrzeby rodziny, oczekiwania nadal zazwyczaj spadają na żonę lub matkę. Mężczyźni mogą mieć skłonność do bycia mniej emocjonalnymi i komunikatywnymi, ale mogą i często wykorzystują ten stereotyp. Ciężar spoczywający na barkach kobiety staje się więc z czasem niezwykle ciężki i wyczerpujący. Ciężar ten może powodować, że kobiety inicjują rozwód na długo przed swoimi małżonkami.

Przyczynia się on również do tego, że kobiety są powstrzymywane przez małżeństwo, ponieważ często tak mało energii pozostaje dla nich samych.

Kobiety są bardziej skłonne do szukania wsparcia.

Być może to dlatego, że mają tak wiele na głowie (i zawsze miały), kobiety mają talent do budowania wspólnoty. W porównaniu do mężczyzn, są one o wiele bardziej skłonne do sięgania po wsparcie. Podczas gdy głosy mądrości i wsparcia mogą doradzać kobiecie, by żyła swoim najlepszym życiem, mężczyźni są bardziej skłonni do tkwienia w miejscu. Konserwatyzm i emocjonalne zamknięcie przyczyniają się do tego, że decydują się oni pozostać w małżeństwie, niezależnie od jego dysfunkcji.

Kobiety są coraz lepiej wykształcone.

W opartym na prawdziwej historii filmie „Niebezpieczne piękno”, wenecka kurtyzana Veronica Franco okazuje się być kimś więcej niż tylko piękną. Dowiaduje się, że kurtyzany są jedynymi kobietami, które mają dostęp do wolności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *